Doszło do niej w nocy ze środy na czwartek. Kierowca autobusu jednego z przewoźników prawdopodobnie nie sprawdził dokładnie pojazdu po zakończeniu kursów. W samochodzie ukrył się mężczyzna.
Kiedy autobus stał na postoju, mężczyzna wyszedł z ukrycia i dobrał się do kasy zamontowanej w samochodzie. Przywłaszczył sobie około 850 złotych. Na nieszczęście złodzieja zdemaskowali go policjanci. Udało się odzyskać jedynie 240 złotych. Mężczyzna, mieszkaniec Siemyśla usłyszał już zarzuty.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze