Reklama

 

 



Nieudana inauguracja koszykarzy

26/09/2016 07:50

Nie udała się Kotwicy koszykarska inauguracja pierwszoligowych gier. Do Kołobrzegu przyjechała drużyna, która co prawda spadła w zeszłym sezonie do niższej klasy rozgrywkowej, ale została zaproszona do gry w 1 lidze, dzięki wykupieniu w niej miejsca. GTK diametralnie zmieniło skład zespołu. Z ubiegłorocznego zostało w drużynie tylko dwóch graczy. To właśnie w Gliwicach grali wcześniej, obecni gracze Kotwicy Łukasz Bodych i Artur Włodarczyk.


Zaczęło się nieźle. W czwartej minucie najwyższe w tym meczu prowadzenie gospodarzy; 12:6. „Trójki” Adriana Sulińskiego (2x) i Maćka Strzeleckiego, poparte niezłą chwilami defensywą i dobrze wyprowadzanymi atakami, dały Kotwicy dwupunktowe prowadzenie po pierwszej kwarcie, przy wysokiej skuteczności punktów z gry (54,5 procent, przy 33 GTK). Podobnie niezłe były pierwsze cztery minuty drugiej kwarty, z prowadzeniem miejscowych 26:22.


Gliwiczanom nie wchodziły rzuty zza łuku (1/11 co dało im 9 proc., przy 60 Kotwicy), spóźniali się oni trochę w obronie. W połowie tej części meczu, uaktywnili się Zmarlak i Pieloch, którzy dość szybko wyprowadzili przyjezdnych na prowadzenie i na przerwę schodzili już oni z siedmioma punktami przewagi.


O tej części zawodów, o całej trzeciej kwarcie, jak i kilku minutach czwartej, niektórzy chcieliby szybko zapomnieć. Za drugi faul niesportowy, parkiet musiał opuścić Dawid Neumann. GTK systematycznie zwiększało przewagę, prezentując grę dojrzalszą, i co ważne, popełniało zdecydowanie mniej błędów (strat: Kotwica miała ich 23/GTK- 9, Kotwica 4 przechwyty, GTK miało ich 14).

Jego przewaga wynosiła nawet 22 oczka, zapowiadała się więc wysoka porażka. Honoru „Czarodziejów” zaczęli jednak bronić w końcówce Adrian Suliński i Maciej Strzelecki, rzucając w ostatnich dwóch minutach zawodów 11 punktów.


Podsumowując: Kotwica przegrała z GTK pod koszami (punkty spod kosza 22:46), punktami po stratach (9:30), po szybkim ataku (8:15), jak również punktami zmienników (15:34). Nie napawa optymizmem kontuzja i absencja kapitana zespołu Dawida Mieczkowskiego. Na wyjazdowy mecz do Tychów nie pojedzie zapewne Dawid Neumann, który za dwa niesportowe faule, będzie musiał pauzować. Nie może jeszcze grać Kamil Rduch, po odniesionej w sparingu kontuzji barku. Wszystko to, przy krótkiej ławce drużyny, stwarza dość poważne problemy. Kolejny mecz w Kołobrzegu, 8 października (sobota), o godz. 18.00, z zespołem Zetkamy Doral Nysa Kłodzka.


Kotwica Kołobrzeg – GTK Gliwice 65 : 77 (21:19, 9:18, 13:19, 22:21)

Kotwica: A.Suliński 20 (4x3, 5 zbiórek, 6 asyst, 2 przechwyty), M.Strzelecki 16 (1x3, 6 zb., 2 bloki), Ł.Bodych 7 (1x3, 5 zb. w tym 4 w ataku), A.Włodarczyk 5 (1x3, 2 zb., 2 as.), P.Przyborowski 5 (3 zb.), K. Hanke 4 (4 zb.), P.Pawłowski 4 (2 zb., 2 as.), G.Dobriański 2, D.Neumann 2, A.Małetko 0, K. Rduch


GTK: P.Zmarlak 15 (9 zb.), M.Jędrzejewski 14, D.Rutkowski 11, D.Pieloch 11, Ł.Ratajczak 9 (7 zb.), M.Salomonik 7 (7 zb.), A.Filipiak 6, K.Radwański 2, M.Dziemba 2, K.Kołcz 0, G.Podulka 0, M.Weselak 0
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości