Reklama

 

 



Oferowali fikcyjny wynajem apartamentów w Kołobrzegu

06/08/2019 07:51

Ponad 50 osób oszukali dwaj oszuści z Czarnkowa (wielkopolskie), którzy oferowali fikcyjny wynajem apartamentów w Kołobrzegu. Łączne straty pokrzywdzonych oszacowano na ok. 24 tys. zł. Za Oszustom grozi teraz do 8 lat pozbawienia wolności; do sądu skierowano akt oskarżenia.



Wielkopolscy policjanci  do pracy nad sprawą przystąpili na przełomie lipca i sierpnia ub. roku. Wówczas do funkcjonariuszy wpłynęły dwa zawiadomienia o przestępczej działalności oszustów. Z ich treści wynikało, że pokrzywdzeni wyszukali na jednym z portali internetowych ogłoszenie o możliwości wynajmu apartamentu w Kołobrzegu Po kontakcie telefonicznym z osobą pod numerem wskazanym w ogłoszeniu wpłacili zaliczkę w kwocie 500 złotych. Po dokonanej wpłacie kontakt z rzekomymi właścicielami się urwał" - tłumaczyła w poniedziałek oficer prasowa KPP w Czarnkowie asp. Karolina Górzna-Kustra. Jak dodała, funkcjonariusze przystąpili do gromadzenia materiału dowodowego, który pozwoliłby ustalić i zatrzymać sprawców.

"Z policyjnych ustaleń wynikało, że związek z tymi oszustwami mogą mieć dwaj mieszkańcy powiatu czarnkowskiego. Funkcjonariusze z Wielkopolski podjęli szereg czynności w zakresie ustaleń teleinformatycznych, w wyniku których trop zaprowadził ich do dwóch 29-letnich mieszkańców Czarnkowa" - podała Górzna-Kustra.

Mężczyźni zostali dość szybko zatrzymani W wyniku przeszukań lokali zajmowanych przez oszustów, policjanci zabezpieczyli m.in. umowy rachunków bankowych, karty telefoniczne oraz telefony.

W sumie w ciągu trwającego postępowania ustalono, że mężczyźni oszukali 50 osób z całej Polski na kwotę około 24 tys. złotych. Obaj usłyszeli po 50 zarzutów. Przyznali się do popełnionych przestępstw i złożyli wyjaśnienia.  W toku czynności ustalono, że oszuści do swojego przestępczego procederu +zatrudniali+ osoby trzecie tzw. słupów, którzy zakładali na siebie konta bankowe oraz rejestrowali telefony komórkowe, po czym posługując się danymi tych osób wystawiali ogłoszenia o wynajmie apartamentów. Sprawcy nie byli właścicielami lokali, nie mogli też nim rozporządzać. Zdjęcia zapożyczyli z innych, podobnych stron internetowych, a od osób zainteresowanych ofertą pobierali zaliczki" - podkreśliła policjantka.

Niektórzy z pokrzywdzonych o tym, że zostali oszukani, dowiadywali się dopiero po przyjeździe na miejsce.


info: KPP Czarnków
oprac: e-kg.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości