Nowe ulgi dla rolników i nowe obowiązki dla gmin – to wynik rządowej ustawy która obliguje miasta do wyznaczenia miejsc handlu dla sprzedających produkty z własnych gospodarstw. Samorządy muszą znaleźć wolny plac z dojazdem, na którym, w piątki i soboty, rolnicy będą mogli handlować bez opłaty targowej.
Kołobrzeski magistrat rozważał dwie lokalizacje; przy ul. Lipowej na małym ryneczku oraz parking przy sklepie Intermarche. Druga opcja ostatecznie okazała się najlepszym rozwiązaniem – to właśnie do tego miejsca jest lepszy dojazd. Jeśli propozycję miasta zaakceptują radni, to w ciągu najbliższych tygodni, w piątki i soboty, w godzinach 7-14, właśnie w tym miejscu będzie można dokonać podobnych zakupów jak na targowisku.
Projekt uchwały w tej sprawie ma być procedowany na najbliższej sesji Rady Miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bardzo dobra inicjatywa. Kiedy spędza sie w pracy cały dzień od pon do pt, niemożliwym jest zrobienie zakupów na targu. Nareszcie sie to zmieni :)
To gdzie pracujesz że cały dzień jesteś w pracy?
Jeszcze bym dodał obowiązek zakupów dla mieszkańców. Chętni mogą ucałować koło od traktora.
Skoro zakupy podobne jak na targowisku, to może nie dublować piątku, tylko w dzień inny niż targowy.
I końmi z bryczkami też tam można wjechać. A kupy kto będzie sprzątać? :) A tak na poważnie to wyobrażam sobie korki latem w tym miejscu. Jak rynek jest we wtorki i piątki to już było ciężko ale jak targowisko będzie po obu stronach ulicy to tragedia jakaś będzie. To powinno być na obrzeżach miasta a nie w śródmieściu. Ale wiadomo "Polak mądry po szkodzie" i na pewno to zmienicie nasi Radni.
Bardzo dobra inicjatywa. Kiedy spędza sie w pracy cały dzień od pon do pt, niemożliwym jest zrobienie zakupów na targu. Nareszcie sie to zmieni :)
To gdzie pracujesz że cały dzień jesteś w pracy?
Jeszcze bym dodał obowiązek zakupów dla mieszkańców. Chętni mogą ucałować koło od traktora.