Reklama

 

 



Pierwsza kolejka NBA

09/11/2015 14:43

Za nami pierwsza kolejka Nadmorskiego Basketu Amatorskiego. Poniżej relacja z meczów:




STARLET – BASKET 70:51 (18:18, 15:20, 16:10, 21:3) „ZASKAKUJĄCY PRZEBIEG” Pierwszy mecz sezonu 2015/2016 i już miłe zaskoczenie. Skazywany na wysoką porażkę BASKET wszedł w sezon z dużym animuszem. Choć końcowy wynik to wygrana STARLETU 19 punktów to nie odzwierciedla on przebiegu meczu. BASKET – outsider zeszłego sezony zasadniczego – rozpoczął z wysokiego „C” i toczył wyrównaną walkę z obecnym Mistrzem ligi przez trzy kwarty. Duża w tym zasługa nowego nabytku zespołu Pawła Pichty oraz dobrej skuteczności i zespołowej gry. Starlet długo nie mógł znaleźć recepty na tak dysponowanego rywala, lecz czwarta kwarta, wygrana 21: 3, pokazała kto zdobył trofeum w sezonie 2014/2015. Po takim meczu należy się spodziewać, że BASKET napsuje krwi jeszcze niejednej drużynie. Najlepsi strzelcy STRALET: Szafran R. 15, Sumiński P. 14 (1), Semenowicz Z. 12 (4) BASKET: Wiśniewski B. 14, Mleczko R. 12 (2), Pichta 10 (1) AKROPOLIS – BALTICUS 67:64 (25:13, 7:20, 23:18, 12:13) „MECZ ZWROTÓW AKCJI I DUŻYCH EMOCJI” AKROPOLIS w okrojonym składzie zaczął mecz z BALTICUSEM zgodnie z planem , czego efektem była wygrana pierwsza kwarta w stosunku 25:13. Obie drużyny grały jednak bardzo nerwowo i nierówno co spowodowało, że drugą kwartę wygrał BALTICUS 20:7. W dalszej części meczu walka była bardzo zacięta i wyrównana, nie brakowało sytuacji kontrowersyjnych, a poziom emocji z każdą minutą narastał. Potwierdzeniem tego jest fakt, że najlepszy strzelec BALTICUSA w końcówce meczu został ukarany najpierw przewinieniem technicznym, a chwilę później dyskwalifikującym. W końcowych fragmentach tej potyczki to jednak gracze AKROPOLIS zachowali więcej zimnej krwi i ostatecznie wydarli zwycięstwo w tym meczu. Jak pokazało to spotkanie BALTICUS po wzmocnieniu Piotrem Centkowskim i przy dobrej skuteczności z dystansu (9x3) może powalczyć z każdym o zwycięstwo. Najlepsi strzelcy: AKROPOLIS: Radomski R. 22 (1), Szafulski K. 18 (2), Ziemkiewicz P. 17 (1) BALTICUS: Małetko A. 25 (6), Małetko P. 17 (3), Centkowski P. 16 (3) ZET BUD – MEGA-TOUR 40:58 (9:19, 7:11, 8:11, 16:17) „MECZ KOLEJKI ROZCZAROWAŁ” ZET BUD w tym meczu „delikatnie mówiąc” nie zachwycił. Fatalna skuteczność, powolność w konstruowaniu akcji, zbyt duży indywidualizm oraz bardzo słaba obrona to obraz tego zespołu na początku rozgrywek. MEGA-TOUR nie potrzebował w tym starciu specjalnie się wysilać, żeby odnieść zasłużone zwycięstwo. Skrupulatne wykorzystywanie błędów rywala oraz znacząca przewaga w strefie podkoszowej i zespołowa gra, połączona z nieistniejącym w ataku ZET BUDEM, stanowiło przepis na zwycięstwo w tym meczu różnicą 18 punktów, mimo dość niskiego wyniku końcowego. Obie ekipy nie zachwyciły, ale co do ZET BUDU to należy uznać to spotkanie, jako falstart sezonu i jeżeli nie poszukają formy w najbliższym czasie, to o zwycięstwa może być bardzo ciężko. MEGA-TOUR dzięki dokonanym wzmocnieniom w postaci Krysztofa Satro i Jakuba Skubisza w dalszej części sezonu, przy większym zgraniu, może stanowić solidnego przeciwnika dla najlepszych. Najlepsi strzelcy ZET BUD: Wysocki P. 12 (4), Jasiński P. 10 (1), Wasilewski P. 8 (2) MEGA-TOUR: Długosz R. 12 (3), Satro K. 11, Skubisz J. 9
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości