- Na temat reorganizacji ruchu w centrum miasta odbyło się szereg spotkań z mieszkańcami, przedsiębiorcami, czy zarządcami wspólnot. Szkoda, że pan starosta nie znalazł czasu, aby w takich konsultacjach wziąć udział – prezydent Anna Mieczkowska skomentowała brak zgody starosty na projekt zakładający uspokojenie ruchu w centrum miasta.

Urzędniczka przypomniała również, że ekspertyza zakładająca zmiany została wykonana przez specjalistów z dziedziny organizacji ruchu. - Chcieliśmy iść z duchem czasu, z postępem, wiele miast na całym świecie decyduje się przecież na wyłączenie serca miasta z ruchu. My myśleliśmy tutaj o pewnych fragmentach kilku ulic. Chcieliśmy pokazać mieszkańcom, że można inaczej funkcjonować w samym centrum, niekoniecznie dojeżdżać wszędzie samochodem. Tutaj miało być wiele zmian, miał powstać projekt woonerfów, gdzie pojawiłyby się nowe nasadzenia, stojaki, ławki, miejsca wypoczynku. To była główna idea tych zmian – uspokojenie ruchu – wyjaśnia w rozmowie z naszym portalem A. Mieczkowska.
Prezydent wskazała również na szereg spotkań, które odbyły się w tej sprawie. - W konsultacjach brali udział mieszkańcy, przedsiębiorcy, wspólnoty, byli również członkowie zarządu powiatu. Szkoda, że pan starosta nie znalazł czasu, aby wziąć w nich udział. Na spotkaniu specjalnie zorganizowanym dla starosty, wydawało mi się, że zrozumiał...Niestety, jak widać nie – mówi A. Mieczkowska i dodaje, że poczeka aż urzędnik zrozumie ideę zaplanowanej przez miasto reorganizacji ruchu.
Komentarz prezydent odnosi się do wpisu starosty T.Tamborskiego, który nie podpisał projektu ograniczenia ruchu w centrum miasta. Urzędnik stwierdził kilka dni temu w swoim publicznym wpisie na profilu Fb, że jedną z przyczyn jest fakt, że „wprowadzone zmiany utrudnią ruch pojazdów i dojazd do wielu instytucji”. Napisał także, że „nie otrzymał wyników konsultacji ze wspólnotami, mieszkańcami i przedsiębiorcami”, a przesłany przez miasto projekt reorganizacji „wprowadza niejasne i niepoparte wynikami badań zmiany”.
Przypomnijmy jedynie, że projekt zakładał głównie wyeliminowanie ruchu tranzytowego w centrum, wyłączając mieszkańców i przedsiębiorców. Dyskusje w tej sprawie trwają od początku roku.
Zobacz również

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
próba