
Wysokie kary nadal nie odstraszają kierowców, którzy decydują się na przejażdżkę "na rauszu". W czwartek wieczorem podczas rutynowej kontroli wpadł 23-letni Białorusin. Policja prowadziła kontrolę pojazdów na wylocie z Kołobrzegu w stronę Zieleniewa. Zatrzymano młodego mężczyznę, który kierował w wydychanym powietrzu miał 0,6 promila alkoholu. Dodatkowo pojazd nie posiadał ważnego ubezpieczenia. Z kolei w sobotni wieczór w Rymaniu, funkcjonariusze zatrzymali 28-latka, który prowadził VW mając w organizmie około 1,5 promila. Oba samochody zostały odholowane na policyjny parking. Kierowcy odpowiedzą za popełnienie przestępstwa. Grozi im do 2 lat więzienia.




Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
zamykać takich