To jedna z wielu podobnych historii, ta jednak zakończyła się happy endem. Dzięki interwencji policjantów, potrącony i ranny pies trafił pod opiekę weterynarza, a potem do swoich opiekunów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze