
Żołnierze WOT, policjanci, strażacy i wojskowe siły SAR poszukiwały śmigłowca, który rozbił się gdzieś w trudno dostępnym terenie naszego województwa. Maszynę odnaleziono, uratowano załogę i pasażerów. Był to jeden z epizodów ćwiczenia Sarex-22.
Ćwiczenia taktyczno-specjalne Sarex-22 z zakresu przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym z powietrza oraz prowadzenia akcji poszukiwawczo-ratowniczych na obszarze lądowym i morskim trwają na terenie naszego kraju od 9 maja. W ich trakcie przeprowadzane są cztery epizody, każdy z nich rozgrywa się w innym regionie Polski. Organizatorem przedsięwzięcia jest Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych im. gen. Bronisława Kwiatkowskiego.
Na terenie województwa zachodniopomorskiego przeprowadzono epizod ćwiczenia polegające na akcji poszukiwawczo-ratowniczej załogi i pasażerów zaginionego śmigłowca, który rozbił się w nieznanym terenie gdzieś w okolicach Świdwina. Zaangażowane zostały wszystkie służby odpowiadające za bezpieczeństwo w sytuacjach kryzysowych: państwowa i ochotnicza straż pożarna, policja, ratownictwo medyczne a także służby wojskowe SAR oraz - już po raz drugi w tym ćwiczeniu - Wojska Obrony Terytorialnej.
- Dla nas to doskonalenie współpracy z innymi służbami w sytuacjach kryzysowych - wyjaśnia ppłk Maciej Paul, dowódca 141 batalionu lekkiej piechoty z Choszczna, który wchodzi w skład 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. - Podkreślam, że to doskonalenie, bo to nasze kolejne ćwiczenia sytuacji kryzysowej, ale już niejednokrotnie razem działaliśmy w realnej sytuacji, czy to w poszukiwaniu zaginionych osób czy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych.
info: WOT
foto: Wot, MOSG

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze