51 ciągników rolniczych przez kilka godzin spowalniało ruch na "dawnej" DK 6 między Rzesznikowem a Karlinem. To efekt zaplanowanego na wtorek protestu, który odbył się we wszystkich powiatach województwa zachodniopomorskiego. Strajkowali również rolnicy z powiatu kołobrzeskiego.
Pojazdy, na drogę krajową, wyruszyły punktualnie o godz.11.00 z Rzesznikowa i wolno jechały w kierunku Karlina. Tam rolnicy w obecności posła Polskiego Stronnictwa Ludowego, Jarosława Rzepy przedstawili swoje postulaty. Protestujący domagają się przede wszystkim pilnego spotkania z ministrem rolnictwa Henrykiem Kowalczykiem i rozmowy o problemach wsi. Najbardziej palącą kwestią dla rolników jest obecnie wzrost ceny nawozów sztucznych. Oprócz tych problemów, zachodniopomorscy rolnicy domagają się m.in. wprowadzenia tarczy antykryzysowej w rolnictwie, wypłaty odszkodowań za suszę, wprowadzenia systemu zarządzania ryzykiem w rolnictwie czy utworzenia holdingu rolnego, w którym rolnicy mieliby udziały.
Organizatorem protestów na terenie całego województwa była Zachodniopomorska NSZZ Rolników Indywidualnych “Solidarność”.
Więcej w naszym materiale wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze