28-latek swoją przygodę z koszykówką w naszym mieście już trzeci rok. Patryk w poprzednich sezonach średnio zdobywał po 10 punktów, odnotowywał po trzy zbiórki. Jest jednym z graczy niebojących się grać „jeden na jeden” i próbujących mocnych wejść pod tablicę przeciwnika. Zeszły sezon nie był dla niego najlepszy, bo i czas też był taki. Kilka drobnych kontuzji, szczególnie na początku rozgrywek, wybiło go z uderzenia. Trzeba podkreślić, że chcąc pomóc zespołowi grał on z niedoleczonymi urazami, a to wcale nie pomagało w późniejszych ocenach jego postawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze