Maria Danuta Kadela i wolontariusze z Psikątka Tośkowej Ferajny uratowali w ubiegłym tygodniu trzy psy, które trzymane były w fatalnych warunkach na terenie jednej z miejscowości w Gminie Gościno. 2 sunie i pies trafiły już do lepszego miejsca, jednak brakuje pieniędzy na ich utrzymanie, sterylizacje i leczenie. W Internecie założona została zbiórka pieniędzy.
Wolontariusze trafili do jednego z gospodarstw na terenie Gminy Gościno po otrzymaniu anonimowego zgłoszenia. Matka i dwoje rocznych dzieciaków (suczka i pies) były trzymane na łańcuchach i w fatalnych warunkach. 10 letnia suczka nie miała nawet budy a za schronienie jednej służyła otwarta szopa a drugiej stolik. Samiec był na bardzo krótkim łańcuchu. Podjęto decyzję o zabraniu wszystkich czworonogów.
- Już odmieniliśmy ich los, zabierając je do Psikątka, teraz chcemy im przywrócić wiarę w człowieka i znaleźć nowe domy, aby mogły wieźć spokojne i szczęśliwe życie - czytamy w apelu Psikątka Tośkowej Ferajny.
Aby odpowiednio zabezpieczyć czworonogi, potrzeba zebrać minimum 6 tysięcy złotych. Pieniądze zostaną wydatkowane na niezbędne zabiegi kastracji, usunięcie przepukliny u najstarszego z psów i profilaktykę.
W internecie ruszyła zbiórka pieniędzy. Dobrowolne datki zbierane są za pośrednictwem portalu pomagam.pl.. W ciągu pięciu dni udało się zebrać prawie połowę sumy. Mimo, to wolontariusze za pośrednictwem mediów liczą na dalsze wsparcie. Liczy się każda złotówka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze