Jechała na rolkach, ze słuchawkami na uszach. Tuż przy pierwszym parkingu między Grzybowem a Dźwirzynem minął ją mężczyzna na rolkach, jechał bardzo szybko, po czym straciła go z oczu. Kobieta została sama na ścieżce rowerowej, wiedziała tylko, że za nią, przy przejściu dla pieszych stał jakiś mężczyzna, dziwnie ubrany, jak na tę porę roku, w grubej bluzie i trekingowych butach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze