Z ogromnym natężeniem, można by rzec, wrócił problem smrodu wynikającego z nawożenia pól obornikiem. We wtorek w pewnych częściach miasta był on niezwykle intensywny, a miasto podało wieczorem komunikat, że przykry zapach wynika z rozkładania kurzego nawozu na jednym z pól w okolicach Budzistowa.
I niestety na to zjawisko nie ma żadnego remedium – zgodnie z przepisami nawozy naturalne mogą być stosowane od początku marca do końca listopada i raczej trudno będzie uniknąć zapachu, który jest naturalnym elementem nawożenia pól. Rolnicy mają pewne obowiązki np. w jaki sposób składować czy magazynować obornik, a także powinni wiedzieć jak go stosować, aby niwelować skutki uboczne nie ma jednak przepisów odnoszących się do powstających w wyniku takich działań zapachów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze