W pobliżu stacji PKP Kołobrzeg z nieznanych przyczyn samochód osobowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Uderzenie było tak silne, że poszkodowanych zostało kilkanaście osób. Na szczęście – to tylko ćwiczenia.

To jeden ze scenariuszy wydarzeń wypadku masowego, które były przedmiotem ćwiczeń zorganizowanych przez Stowarzyszenie Grupy Ratowniczej „Paramedic" oraz kilku jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu kołobrzeskiego. Cała akcja została przeprowadzona w okolicach bocznicy kolejowej na wysokości Przedszkola Miejskiego nr 10 przy ul. Okopowej.
Zaplanowane ćwiczenia straży pożarnej i ratowników miały na celu przygotowanie w miare realnych warunkach służb ratunkowych do działania w sytuacji podobnego zagrożenia. Według scenariusza ćwiczeń, w przejeżdżający przez przejazd kolejowy wypełniony samochód osobowy, uderzył pociąg. Uderzenie było tak silne, że poszkodowani zostali zarówno pasażerowie "osobówki" jak i pociągu. Służby ratownicze musiały dotrzeć na miejsce, ogrodzić teren wypadku i wyciągnąć wszystkich poszkodowanych. Ratownicy i strażacy segregowali na miejscu ofiary wypadku na tych, którzy potrzebują natychmiastowego przewiezienia do szpitala oraz na lżej rannych, którzy mogą jeszcze poczekać. Na boku odkładano też pozorantów, którzy odgrywali zabitych w wypadku.
W ćwiczeniach udział wzięło 7 zastępów OSP z powiatu kołobrzeskiego (Dygowo, Korzystno, Kukinia, Stary Borek, Ustronie Morskie (2) oraz Wartkowo) oraz kilkunastu ratowników „Paramedic".

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze