Miniony weekend zdecydowania sprzyjał wypoczynkowi na plaży. Wybrzeże zapełniło się osobami przyjezdnymi i nie tylko. Tyle osób, to także wiele potencjalnych kłopotów. Najwięcej problemów sprawia brak rozsądku
.
Właśnie taki brak rozsądku można było obserwować podczas ostatnich upalnych dni. Na drewniane ostrogi wbite wzdłuż plaży chodziły wręcz całe wycieczki...nawet z dziećmi! Byle minąć wbity znak z zakazem, a później to już z górki - z tego założenia chyba wychodzili spacerujący po śliskich drewnianych falochronach. Nie brakowało skoków do wody, pomimo ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
Dlaczego to takie niebezpieczne? Drewniana konstrukcja jest bardzo śliska. Wzdłuż ostróg bywa o wiele głębiej niż chociażby kilka metrów dalej. Do tego niejednokrotnie dochodziło do zranienia plażowiczów poprzez porosty, które znajdują się na palach pod lustrem wody. Temat będziemy przypominać do znudzenia, ponieważ właśnie wejście na ostrogi jest jednym z niebezpieczniejszych zachowań jakie można obserwować na plaży.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak się bawią zaszczepieni!!!
naturalna selekcja, wyjdzie na dobre ludzkości.
A jak przyjdzie do ratowania pajaca jednego z drugim, to obciążyć kosztami akcji. Jak wyłoży taki kilkanaście tysięcy za helikopter i kolejne dziesiąt za leczenie, to mu się odechce
Tak się bawią zaszczepieni!!!
naturalna selekcja, wyjdzie na dobre ludzkości.
A jak przyjdzie do ratowania pajaca jednego z drugim, to obciążyć kosztami akcji. Jak wyłoży taki kilkanaście tysięcy za helikopter i kolejne dziesiąt za leczenie, to mu się odechce