Napięcia na Bliskim Wschodzie zaczynają przekładać się na ceny paliw również w Polsce. Pierwsze podwyżki widać już na stacjach w Kołobrzegu. Od wczoraj benzyna i olej napędowy podrożały nawet o 30–80 groszy na litrze.
Eksperci podkreślają, że reakcja rynku w obecnej sytuacji była praktycznie nieunikniona. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, prof. Krzysztof Zięba z Gdańskiej Uczelni Technicznej ocenia, że w najbliższym czasie możliwy jest dalszy wzrost cen paliw, nawet o 15–20 procent. W najbardziej pesymistycznym scenariuszu oznaczałoby to ceny sięgające 7,50–8 zł za litr, w zależności od stacji.

Kierowcy w regionie już teraz obserwują zmiany na pylonach cenowych. Jeśli sytuacja geopolityczna nie ulegnie stabilizacji, kolejne podwyżki są bardzo prawdopodobne.
Jak wygląda sytuacja na stacjach w Waszej okolicy? Jakie najniższe i najwyższe ceny paliw widzieliście ostatnio w Kołobrzegu i powiecie kołobrzeskim? Podzielcie się informacjami w komentarzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze