Spokojnie zakończył się mecz kołobrzeskiej Kotwicy z sąsiadami zza miedzy, Gwardią Koszalin. Gospodarze rozgromili rywali aż 6 do zera. Do zabezpieczenia sportowej imprezy ściągnięto do Kołobrzegu spore siły policji z całego województwa. Łącznie mecz zabezpieczało około 300 funkcjonariuszy, między innymi z Kołobrzegu, Koszalina i Szczecina.
Zamknięto część ulicy Solnej na odcinku od skrzyżowania z Zygmuntowską do skrzyżowania z Bałtycką. Podobnie było na ulicy Śliwińskiego. To właśnie w tych dwóch miejscach skoncentrowały się siły policji. Do Kołobrzegu przyjechali nie tylko sympatycy Gwardii, ale także goście kołobrzeskich kibiców. Wspomnieć warto, chociażby o sporej grupie ze Szczecina. Na wypadek ewentualnych zajść z udziałem zwaśnionych kibiców, wokół kołobrzeskiego stadionu czekał w gotowości specjalny policyjny pojazd z armatką wodną.
Jak się okazało całość przebiegała bardzo spokojnie. Obyło się bez zajść i poważniejszych policyjnych interwencji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze