Podczas czwartkowej sesji radni przyjęli prezydencki projekt o obniżeniu stawki za odbiór odpadów niesegregowanych. Zamiast przyjętych wcześniej 26,16 zł mieszkańcy zapłacą 13,08 zł. W najbliższym czasie ma się również odbyć debata nad możliwością wprowadzenia ryczałtu za kilka metrów sześciennych wody.
Według radnych takie rozwiązanie może przyczynić się do obniżenia kosztów całego systemu gospodarowania odpadami.
Już jednak wiadomo, że wizja horrendalnych rachunków za odbiór odpadów została tymczasowo oddalona. Przypomnijmy; pod koniec ubiegłego roku przeszła uchwała w sprawie podwyższenia stawek za śmieci; d 6,54 zł za segregowane i 26,16 zł za niesegregowane (za każdy m3 wody). Po protestach mieszkańców, prezydent zdecydowała się na obniżenie stawki o połowę, a dzisiaj tę propozycję poparli radni Rady Miasta.
Wyjątkowo zgodnie natomiast samorządowcy przystali na koncepcję dotyczącą wprowadzenia ryczałtu za kilka metrów sześciennych wody. Ta sprawa ma być przedmiotem dalszych rozmów i spotkań, również z ekspertami. Zdaniem klubu Jacka Woźniaka, takie rozwiązanie pozwoli na objęcie systemem także tych osób, które zakupiły mieszkania w Kołobrzegu, ale nie są stałymi mieszkańcami miasta.
Jak poinformował nas rzecznik Urzędu Miasta, magistrat zamierza, w najbliższy poniedziałek, przedstawić samorządowcom swoją propozycję dotyczącą wprowadzenia ryczałtu za wodę. Ma być to tzw. "model kołobrzeski".
Szczegóły wkrótce
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze