Strażacy pełniący służbę w noc sylwestrową nie mieli czasu na spokojne przywitanie Nowego Roku. Wieczorem wyjeżdżali do dwóch alarmów monitoringu przeciwpożarowego. Minutę przed północą otrzymali pierwsze z pięciu wezwań do pożaru śmietnika. Te bylo na ulicy Rybackiej w Kołobrzegu. Do podobnych zdarzeń wyjeżdżali na ulice Św. Wojciecha, Okopową i do Drzonowa. Wyjazdy odnotowali do około godziny 3.00 nad ranem. Najważniejsze, że w żadnym z tych zdarzeń nikomu nic się nie stało. Straty także nie były rozległe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze