Około 70 osób protestowało na ulicy Rybackiej przeciwko najnowszej technologii 5G i przepisom prawa, które dają obecnie operatorom sieci GSM ogromne możliwości. Manifestację ostatecznie zakończyła policja.
Grupa mieszkańców była rozproszona na placu przy ul. Rybackiej. Protestujący mieli ze sobą afisze z przekreślonym 5G, część banerów zawieszono również na okolicznych płotach. „Samorządy pozbawione głosu, a rząd liczy zyski od operatorów sieci GSM”, „Dla naszego zdrowia i środowiska, miasto wolne od 5G”, czy „Mamy prawo decydować o naszym zdrowiu” - to tylko część z haseł, które można było na nich przeczytać. Jak wyjaśniała Monika Herman, organizatorka, protest dotyczył nie tylko montowaniu obecnie nadajników 5G na okolicznych masztach, ale także specustawie dotyczącej przeciwdziałaniu Covid-19, która blokuje wpływ samorządów i mieszkańców, na działalność firm telekomunikacyjnych.
Na proteście był obecny również radny Łukasz Zięba, który podkreślał, w rozmowie z naszym portalem, że brakuje rzetelnych informacji na temat technologii 5G. - Trudno się dziwić ludziom, że boją się tego, czego nie znają. Uważam, że operatorzy powinni takie kampanie informacyjne prowadzić, być może byłoby wówczas mniej akcji protestacyjnych – ocenił samorządowiec.
Więcej możesz zobaczyć na naszym materiale video.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze