Rosnące koszty utrzymania powodują, że dzierżawcy schroniska czyli Stowarzyszenie „Reks” w Kołobrzegu szukają oszczędności i analizują każdy wydatek. Placówka wymaga jednak ogromnych nakładów pracy – niszczą się budy, urządzania, potrzebne są nowe wybiegi. Na profilu fb organizacji ukazał się więc apel o pomoc. - Remontujemy!!! Zaczęliśmy te działania własnymi siłami, siłami i zaangażowaniem wolontariatu ale panowieeee, kobiety nie wszystko są w stanie same wykonać, stąd nas apel do was, pomóżcie im a przede wszystkim zwierzętom. Liczymy na Was! - napisali członkowie stowarzyszenia.

Arkadiusz Pluciński, kierownik schroniska podkreśla, że apel już przyniósł ogromny odzew. - Pojawiło się kilka osób, które pomagają remontować budy, otrzymaliśmy również kilka zupełnie nowych – mówi A. Pluciński w rozmowie z naszych portalem. Kierownik podkreśla, że koszty utrzymania placówki są coraz większe. - Rosną nam choćby usługi weterynaryjne, dotychczas za sterylizację jednej suki płaciliśmy 250 zł, teraz już 400 zł – mówi. Ponadto z powodu nowych przepisów schronisko będzie potrzebowało kilku nowych wybiegów. - Dlatego wciąż szukamy chętnych osób, które mogłyby pomóc – podkreśla kierownik.
Umowa stowarzyszenia z miastem na dzierżawę schroniska obowiązuje od trzech lat i kończy się w tym roku. Od czasu jej podpisania koszty prowadzenia takiej działalności wzrosły. „Reks” o pomoc prosi głównie mieszkańców. - Ze strony społecznej odzew mamy natychmiastowy – podkreśla A. Pluciński i dodaje, że w tej sprawie nie zwracał się do kołobrzeskiego magistratu.
Obecnie w schronisku przebywa 135 psów.
Przypomnijmy; trwają procedury, które mają umożliwić urzędnikom budowę nowoczesnego schroniska na terenie Rościęcina. Nie wiadomo jednak, kiedy rozpocznie się realizacja inwestycji.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze