24-letni mieszkaniec Kołobrzegu to rekordzista w kategorii najwyższych mandatów wystawionych, od początku roku zgodnie z nowym taryfikatorem, przez kołobrzeską policję. Mężczyzna w piątek wieczorem otrzymał mandat na 1,5 tys. zł, a 24 godziny później wlepiono mu karę w wysokości 5 tys. zł. Jak do tego doszło?
Kołobrzeżanin został zatrzymany, przez funkcjonariuszy, w piątek po godzinie 18 na ul. Grzybowskiej. Powodem było znaczne przekroczenie prędkości – mężczyzna jechał fordem ka ponad 50 km na godzinę szybciej niż pozwalały na to przepisy. Otrzymał 1,5 tys. zł mandatu, policja zatrzymała mu również uprawnienia i wystawiła specjalne zaświadczenie, na podstawie którego mógł prowadzić pojazdy jeszcze przez najbliższe 24 godziny. I trzeba przyznać, że młody kierowca w tym czasie się zmieścił – do kolejnego zatrzymania doszło bowiem 19 min. przed utratą przez niego uprawnień.
Mężczyzna spowodował kolizję na parkingu przy sklepie Leclerc, gdzie driftował z siedzącym obok pasażerem, tym razem zasiadając za kierownicą audi a3... Za to wlepiono mu karę 5 tys zł. Jak łatwo policzyć, 24-latek, w ciągu doby, nazbierał aż 6,5 tys. zł mandatu. To największa kara finansowa od czasu obowiązywania nowego taryfikatora. Gratulujemy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Spokojnie, przy takiej inflacji to wcale nie tak dużo.
W sobotę tak zapierdzielał Unii Lubelskiej tym Fordem Ka ze ledwo co wyhamował przed pasami na skrzyżowaniu Kamiennej i Złotej . Jeden wielki pisk opon ale nie wjechał w dupę osobie puszczającej pieszych na pasach .
Gratulowania głupoty ?
MAŁADZIEC!
Spokojnie, przy takiej inflacji to wcale nie tak dużo.