Reklama

 

 



Szpital psychiatryczny, nie więzienie. Kobieta, która zdemolowała stację benzynową uznana za niepoczytalną

30/09/2021 09:24

Wraca sprawa „instrybutora” z Rymania – Katarzyna A., która wjechała na stację benzynową w Rymaniu, nie odpowie za swój czyn – biegli z dziedziny psychiatrii rozpoznali u niej jednostkę chorobową. Według opinii, którą sporządzili, kobieta nie była w stanie przewidzieć konsekwencji swoich czynów. W związku z tym, jak poinformował nas Ryszard Gąsiorowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, prokurator zajmujący się sprawą będzie wnioskował o umieszczenie Katarzyny A. na przymusowy pobyt w szpitalu psychiatrycznym.

Reklama

 

Oskarżonej, m.in. o narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osób pracujących na stacji, nie grozi natomiast więzienie. - Już na pierwszym etapie przesłuchań, widać było, że Katarzyna A. ma problemy z koncentracją, była przeświadczona również, że ktoś jej zagraża, stąd decyzja o przeprowadzeniu badań psychiatrycznych, a potem obserwacji. Ta wykazała zaburzenia psychiczne – mówił prokurator Gąsiorowski.

 

Przypomnijmy; do wydarzeń mrożących krew w żyłach doszło na początku tego roku. Wówczas kobieta siedząca za kierownicą bmw staranowała stację benzynową. Interweniująca policja użyła broni palnej, jednak mimo strzałów, 37-latka uciekła z miejsca zdarzenia. Do jej zatrzymania doszło w Koszalinie.

Reklama

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2021-10-02 11:03:10

    Niespecjalnie mam ochotę pisać to w komentarzach na FB, dlatego udzielę się tutaj i mam nadzieję, że ten komentarz trafi do kolejnych osób, które po przeczytaniu (o ile osoby piszące te komentarze w ogóle czytają artykuły, a nie wyłącznie nagłówki) zamiast napisać kolejny wysryw powstrzymają się od umysłowej kompromitacji. Choroby psychiczne mogą dotknąć każdego. Pisanie „kto dał chorej psychicznie prawo jazdy” jest skrajnie głupie- choroba, na którą (jak można podejrzewać) cierpiała ta kobieta najczęściej pojawia się miedzy 18, a 26 rokiem życia, a jak wiadomo prawo jazdy można otrzymać w wieku lat 18. Także prawdopodobnie NIKT NIE DAŁ PRAWA JAZDY CHOREJ PSYCHICZNIE, bo najpewniej mogła na nią wcześniej nie chorować. Co więcej, wypisywanie durnych haseł w stylu „każdy jest psychiczny jak grozi mu wiezienie”, „jak się ma pieniądze to szpital, a nie wiezienie” i w ogóle sam fakt podważania czyjejś choroby, jest skrajnie durny. Czy Wam się wydaje, że ludzie w szpitalach psychiatrycznych żyją w hotelowych luksusach? Czy nie wiecie, że przypisana jednostka chorobowa zostaje z takimi osobami do końca życia i do końca będzie im towarzyszyć i nierzadko utrudniać dalsze funkcjonowanie (w kwestiach społecznych, ekonomicznych etc). Całe szczęście, że takie decyzje podejmują wyedukowani ludzie po kierunkach prawniczych i medycznych, a nie wredne stare baby, stare dziady i imbecyle bez szkoły, bo pewnie najchętniej dokonaliby miejskiej egzekucji pod ratuszem poprzedzonej linczem jak w filmach o średniowieczu, gdzie rzucali pomidorami. Z każdym rokiem coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że na którymś etapie edukacji wśród przedmiotów, powinna znaleźć się psychologia, bo rozumienie rzeczy i zdolność do empatii w większości przypadków takich osób jest na poziomie ryby. Reszta po prostu jest zakompleksiona i ma deficyty myślenia. PS. Tak, takich czynów najczęściej dokonują osoby niepoczytalne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości