Waldemar D., właściciel jednej ze szkół karate w Kołobrzegu, kilka tygodni temu trafił do aresztu. Kołobrzeska prokuratura postawiła mu zarzut molestowania osoby małoletniej, a dokładna kwalifikacja czynu którego miał dopuścić się aresztowany to „przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności”.

D. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Natomiast prokurator Iwona Pluta mówi o „przekonujących dowodach”. Prokuratura, która obecnie prowadzi śledztwo w sprawie, wniosła o trzymiesięczny areszt dla podejrzanego, a Sąd Rejonowy w Kołobrzegu, w związku z faktem, że sprawa dotyczy osoby małoletniej przychylił się do wniosku. Z tego też powodu prokurator odmawia szczegółowych informacji dotyczących sprawy.
Waldemar D. swoją szkołę prowadził od 1989 roku.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze