
„Przyszliśmy, morze, po ciężkim i krwawym trudzie. Widzimy, że nie poszedł na marne nasz trud. Przysięgamy, że Cię nigdy nie opuścimy. Rzucając pierścień w twe fale, biorę z tobą ślub, ponieważ tyś było i będziesz zawsze nasze”. Te słowa, późnym popołudniem 18 marca 1945 r. wypowiedział stojąc na murze wschodniego pirsu kołobrzeskiego portu, 43-letni artylerzysta ze Stryjówki pod Tarnopolem, kpr. Franciszek Niewidziajło. Chwilę później w morskie fale poszybowała obrączka.
Uroczystości upamiętniające to wydarzenie odbyły się w piątek pod pomnikiem Zaślubin. Podczas spotkania nie zabrakło krótkich przemówień oraz symbolicznych odznaczeń. Chwilę później jungowie Ligi Morskiej i Rzecznej, złożyli ślubowanie oraz zgodnie z tradycją zamoczyli swoje flagi w falach Bałtyku. Na zakończenie liczne delegacje samorządowców i różnych organizacji złożyły pod pomnikiem kwiaty.
Później uczestnicy zgromadzenia przeszli pod pomnik komandora Mieszkowskiego, pierwszego kapitana Portu Kołobrzeg, gdzie również zostały złożone wiązanki

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Chwała wielkiej Polsce !