
Uważnie, podobnie jak Wy, śledziliśmy, od kilku tygodni to, co dzieje się na granicy Ukrainy z Rosją. Z rosnącym niepokojem i niedowierzaniem – jesteśmy przecież pokoleniem, które słowo „wojna” zna z podręczników, z dalekich krajów, gdzie toczą się konflikty wewnętrzne.
Sytuację, w której jedno państwo dokonuje inwazji na drugie trudno odebrać inaczej niż wydarzenia sprzed kilkudziesięciu lat, z roku 1939... Trudno nie czuć niepokoju i obawy, kiedy dzieje się to tak blisko nas...Piszemy o tym, bo choć jesteśmy lokalnym portalem, uważamy, że nie ma dzisiaj (i nie będzie w najbliższym czasie) ważniejszej informacji niż ta, że Ukraina została zaatakowana przez Rosję.
Chcielibyśmy symbolicznie okazać wsparcie dla obywateli Ukrainy, zwłaszcza tych, którzy przebywają w naszym mieście, tutaj żyją i pracują, a w swoim kraju, być może w części gdzie obecnie toczą się walki, pozostawili swoje rodziny. Jesteśmy z Wami.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!