Zupełnym brakiem wyobraźni wykazał się 43-letni kierowca, który mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, wsiadł za kółko, aby... dojechać do komendy policji na przesłuchanie w sprawie odebrania uprawnień.
Mężczyzna miał pecha – został zatrzymany do kontroli drogowej. Jego wyjaśnienia wprawiły policjantów w duże zaskoczenie. Nieodpowiedzialnego kierowcę czekają teraz surowe konsekwencje.
Za niestosowanie się do orzeczonego środka karnego kodeks karny przewiduję karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności, a sąd może orzec wobec kierowcy nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo mężczyzna poruszał się pojazdem niedopuszczonym do ruchu za co został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A mnie bardziej w osłupienie wprawił fakt, że w takiej małej polsce typo sobie wsiada do samochodu mimo zakazu, a policja jeszcze zdziwiona, nic nie wie i wogóle
Ale zatrzymaliście bandytę no no a co było na stacji w rymaniu co co niesłyszę.
A mnie bardziej w osłupienie wprawił fakt, że w takiej małej polsce typo sobie wsiada do samochodu mimo zakazu, a policja jeszcze zdziwiona, nic nie wie i wogóle
Ale zatrzymaliście bandytę no no a co było na stacji w rymaniu co co niesłyszę.