
W czwartek około godziny 4 nad ranem doszło wybuchu w jednym z mieszkań przy ulicy Grochowskiej w Kołobrzegu.
Wybuch był tak silny, że wyrwało jedno okno z ramą, a odłamki szła uszkodziły pojazdy stojące nawet kilkanaście metrów od budynku. Szczęśliwie starszej kobiecie znajdującej się w mieszkaniu nic się nie stało. Uratowało ją to, że spała poniżej miejsca wybuchu i fala uderzeniowa przeszła nad nią.
Strażacy ustalili, że wybuch nastąpił prawdopodobnie na skutek nagrzania pojemnika pod ciśnieniem (aerozolu) z suchym szamponem, przy którym stała świeczka. Kobieta miała się nią dogrzewać w nocy. Lokatorka po wybuchu zajęła się rodzina. Ona sama odmówiła pomocy medycznej.
Zarządca oraz nadzór budowlanym sprawdzają czy nie doszło do uszkodzenia konstrukcji budynku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze