W ramach 24 kolejki Suzuki 1 Ligi Mężczyzn koszykarze Kotwicy zagrali na wyjeździe z zespołem Zetkam Doral Nysa Kłodzko.
Początek spotkania należał do kołobrzeżan gdzie swoje udane akcje przeprowadzili Kruszczyński i Sadło. Po serii 7-0 na początku kwarty gospodarze odrobili straty wychodząc na prowadzenie po celnym lay-upie kapitana kłodzczan. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 23-20.
Po krótkiej przerwie obraz gry nie uległ zmianie nadal wynik oscylował w granicach remisu z lekką przewagą Zetkamy. Dopiero w piątej minucie kwarty celnym rzutem z dystansu sygnał do ataku dał kołobrzeżanom Pawlak . Od tego momentu trafiali tylko Czarodzieje z Wydm. Gospodarze mieli bardzo duże problemy ze skutecznością co szybko wykorzystała Kotwica, obejmując ponad 10 punktowe prowadzenie. Warto dodać, że gospodarze w ostatnich 5 minutach 2 kwarty zdobyli jedynie 3 punkty przy 13 Czarodziejów z Wydm. Do przerwy prowadziła Kotwica 31-43.
Po zmianie stron nadal przeważała Kotwica, a gospodarze mieli po raz kolejny duże problemy ze skutecznością. Sporą przewagę pod koszami zdobywał Sadło, który trafiał spod kosza i zbierał piłki zarówno w ataku jak i obronie. Już po blisko 4 minutach kwarty "Czarodzieje z Wydmn" objęli ponad dwudziestopunktowe prowadzenie. Przedostatnia kwarta zakończyła się prowadzeniem Kotwicy 40-65.
Ostatnią kwartę bardzo dobrze rozpoczęli gospodarze, odrabiając część strat. Po dobrych akcjach Dymały, Pawlaka i Kulona, Czarodzieje z Wydm odrobili swoje ponad dwudziestopunktowe prowadzenie. W dalszej części meczu obraz gry nie ulegał zmianie i kołobrzeżanie powiększali swoją przewagę. Mecz zakończył się wygraną Energi Kotwicy 54-83.
Komentarze