Na początku maja kołobrzeska policja otrzymała zgłoszenie o dwóch mężczyznach, którzy sterroryzowali młodego sprzedawcę w przyczepie gastronomicznej na parkingu przy jednym z kołobrzeskich marketów. 30- i 33-latek groziło 17-latkowi każąc mu przygotować dwa kebaby. Kiedy otrzymali jedzenie poszli na pobliski przystanek komunikacji miejskiej. Tam też zostali zatrzymani przez patrol policji. Obaj byli pijani. Następnego dnia usłyszeli zarzuty wymuszenia rozbójniczego za co grozi im nawet 10 lat za kratami. Sąd zastosował wobec nich policyjny dozór.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze