Kilka dni temu doszło do zatrzymania dwóch mężczyzn z Głogowa podejrzanych o kradzieże z włamaniem do bankomatów, m.in. urządzenia na osiedlu Podczele – tak wynika z informacji przekazanych przez wielkopolską policję. Złodzieje jeździli po Polsce, wysadzali bankomaty a następnie kradli z nich pieniądze
Do podobnych eksplozji, jak ta w Kołobrzegu, doszło 20 czerwca w Zbąszyniu oraz 26 lipca w Dopiewie. We wszystkich tych przypadkach modus operandi było bardzo podobne – do wysadzenia bankomatu używano materiałów wybuchowych, nie zaś mieszaniny gazów jak sprawcy podobnych włamań. To pozwoliło policji na powiązanie ze sobą trzech incydentów z różnych miejsc w kraju.
Po zbadaniu śladów, m.in. analizie monitoringu, policja wytypowała pojazdy używane przez przestępców oraz miejsca w których pomieszkiwali. Nie było to proste, ponieważ mężczyźni często się ukrywali zarówno w kraju, jak i za granicą. Efektem śledztwa było zatrzymanie dwóch mężczyzn – mieszkańców Głogowa. Zostali aresztowani w Zielonej Górze, gdzie ukrywali się po ostatnim włamaniu do bankomatu w Podczelu. Policjanci cały czas sprawdzają, czy zatrzymani nie mają na koncie innych tego typu przestępstw. Śledztwo ma charakter rozwojowy.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Z uwagi na popełnione przestępstwa w warunkach recydywy grozi im do 15 lat więzienia. Na wniosek prokuratora, decyzją sądu, obaj zostali tymczasowo aresztowani.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze