Pomimo wielu ostrzeżeń, również tych umieszczonych na plaży ciągle dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Zdarzają się prawie każdego ciepłego dnia. W niedzielę brak rozsądku osoby dorosłej przeszedł najśmielsze oczekiwania. Mężczyzna zabrał dziecko nas koniec drewnianych ostróg.
Pale mogą być bardzo śliskie, a porosty na nich bardzo ostre. Dodatkowo przy samych ostrogach jest dużo głębiej niż kawałek dalej. Aby dotrzeć na koniec musiał ominąć ustawiona w połowie tablicę zakazującą wejścia. Jedyne co możemy w tej sytuacji zrobić to apelowac do rozsądku.Choć tutaj o nim nie było mowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze