Reklama

 

 



Złamał kwarantannę, żeby pojeździć po pijaku

10/05/2020 13:15

Szczyt nieodpowiedzialności - to dobre słowa, żeby określić to, co się stało w piątek wieczorem. Policja została wezwana do kolizji na ulicy Koszalińskiej. Przed zamykającymi się zaporami na przejeździe kolejowym zatrzymał się citroen.



W jego tył uderzyło audi, którego kierowca nie zdołał wyhamować. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Po przyjeździe policji okazało się, że sprawca kolizji był kompletnie pijany. 33-letni kierowca, mieszkaniec Rymania miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. To jednak nie wszystkie przewinienia jakie miał na koncie. Okazało się, że powinien przebywać na kwarantannie.


Mężczyzna za swoje przewinienia odpowie przed sądem. Jego pojazd musiał zostać zabrany na policyjny parking. Musiała to zrobić wyposażona w specjalne środki bezpieczeństwa kołobrzeska firma pomocy drogowej. Radiowóz, którym mężczyzna został zabrany również musiał zostać zdezynfekowany.


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości