Już wiadomo, że opiekun 50-osobowej grupy dziesięcioletnich dzieci, nie jest zarażony koronawirusem.
Przypominamy; mężczyzna był w grupie ryzyka z powodu bliskiego pokrewieństwa z pacjentem zakażonym wirusem z Raciborza. Nie wiadomo natomiast, czyli mali piłkarze ze Śląska będą mogli opuścić już dźwirzyński ośrodek. O tym zadecydują lekarze i sanepid.
Komentarze