O całej sytuacji zaalarmował nas Czytelnik – w sobotę przed Halą Milenium zauważył psa zamkniętego w samochodzie. Szybko zainterweniował, zadzwonił po Straż Miejską; właścicielka w tym czasie przebywała na basenie.
Sytuacja nie była dramatyczna; pies miał uchyloną szybę w aucie, był też otwarty szyberdach, nie było więc potrzeby wybijania szyby – opisuje wydarzenie komendant SM Mirosław Kędziorski. W tym dniu nie było również upału; temperatura wynosiła około 20 stopni Celsjusza. Trzeba jednak pamiętać, że czarne auto stało w samym słońcu, a to oznacza, że mimo dostępu świeżego powietrza, musiało być w nim więc dużo cieplej niż na zewnątrz.
Straż Miejska znalazła i pouczyła właścicielkę czworonoga. Jak informuje komendant, takie sytuacje nie są dla strażników miejskich żadną nowością. - W czasie upałów zdarzają się nam podobne interwencje. W tym roku to było pierwsze tego typu wydarzenie. Apelujemy jednak do właścicieli psów o rozwagę w czasie upalnych, letnich dni – mówi Kędziorski. My przypominamy; pozostawienie psa na parkingu bez dostępu do świeżego powietrza grozi mandatem do 500 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze