Zakończył się 30. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Kołobrzegu. "Owsiakowa orkiestra" mimo pandemii i wietrznej pogody grała na całego. Hojność kołobrzeżan nie miała granic i ostatecznie do puszek trafiło 168.323 zł. W eSkarbonce znalazło się natomiast ponad 8000 zł. Do policzenia jest również jeszcze obca waluta wielu krajów w różnych nominałach.
Kwota ta zostanie powiększona o kolejne tysiące złotych, gdyż kołobrzeski sztab prowadzi jeszcze wiele internetowych aukcji. Oficjalny wynik tej zbiórki poznamy za kilka dni.
Przez cały dzień pieniądze na ulicach naszego miasta zbierało ponad 200 wolontariuszy. Rano kołobrzeżanom pod ratuszem zaprezentowały się morskie służby ratownicze, Tryton, kołobrzescy motocykliści i Gang Malucha, drifterzy z Dreaft Team Kołobrzeg oraz ratownicy WOPR. Tuż obok na ulicy Mariackiej pieniądze zbierała Basia Biela i przyjaciele. Datki do puszek były zbierane również w okolicy molo. Zwieńczeniem 30 finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy było tradycyjne "Światełko do nieba".
Zobacz również
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze