Wiktoria, kołobrzeżanka, która kilka lat temu wyjechała do Irlandii Północnej, od paru dni jest na pierwszych stronach brytyjskich mediów. Kobieta została zatrzymana przez służby w związku z zarzutem o zamordowanie 54-letniego mieszkańca Belfastu i przebywa obecnie w areszcie.

Według informacji przekazanych przez m.in. BBC, Belfast Telegraph, czy Sunday Life, do zdarzenia doszło po godz. 22, 14 października w rejonie Woodside Park w Poleglass w zachodnim Belfaście. Wówczas na policję zadzwonił sam poszkodowany, który zawiadomił funkcjonariuszy, że został dźgnięty nożem. Mężczyzna zmarł w szpitalu z powodu odniesionych ran.
W związku z tą sprawą zatrzymano 33-letnią Wiktorię. Kobieta stanęła już przed sądem, gdzie za pośrednictwem polskiego tłumacza, przedstawiono jej zarzut popełnienia morderstwa. Jak informują media, 33-latka nie złożyła wniosku o kaucję i przebywa obecnie w areszcie. Na 14 listopada wyznaczono kolejną rozprawę. Media nie podają, na tę chwilę, żadnych szczegółów dotyczących tego, co wydarzyło się w domu ofiary i jakie relacje łączyły mężczyznę z oskarżoną kobietą.
Informację uzyskaliśmy dzięki naszym Czytelnikom, którzy poznali Wiktorię, zanim wyjechała za granicę.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze