Poniedziałek jest ostatnim dniem obowiązywania drugiej, ograniczonej odsłony programu „Ceny Paliw Niżej”. W Zarówno w Kołobrzegu jak i całej Polsce kończy się szturmem kierowców na stacje paliw. Jutro za każdy litr benzyny i oleju napędowego zapłacimy kilkadziesiąt groszy więcej. Jak informują nas czytelnicy, na części kołobrzeskich stacji paliw tworzą się kolejki.
Niższe ceny paliw były związane z czasową zmianą stawki VAT, która obowiązywała od 17 do 31 sierpnia. Od wtorku kierowcy muszą liczyć się z tym, że za litr benzyny i oleju napędowego zapłacą więcej. W praktyce oznacza to wzrost o kilkadziesiąt groszy na litrze, dlatego wielu zmotoryzowanych postanowiło nie odkładać tankowania na kolejny dzień.
Rządowy program CPN został wcześniej uruchomiony jako odpowiedź na gwałtowny wzrost cen paliw. W pierwszej odsłonie obejmował kilka mechanizmów mających ograniczyć ceny na stacjach, w tym obniżkę VAT, obniżkę akcyzy oraz rozwiązania dotyczące maksymalnych cen paliw. Z czasem poszczególne elementy programu były wygaszane, a ostatnia odsłona miała już znacznie węższy zakres.
Tym razem nie przewidziano ponownego obniżenia akcyzy. Głównym mechanizmem wpływającym na ceny przy dystrybutorach była czasowa zmiana stawki VAT. Ten element programu kończy się właśnie 31 sierpnia, dlatego poniedziałkowe popołudnie i wieczór mogą być dla wielu stacji paliw jednym z bardziej pracowitych momentów ostatnich tygodni.
Dla kierowców oznacza to prostą kalkulację. Przy pełnym baku różnica może być już wyraźnie odczuwalna, szczególnie dla osób, które codziennie dojeżdżają do pracy, prowadzą działalność gospodarczą lub korzystają z samochodu w celach zawodowych.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze