To szczęśliwy finał poszukiwań dziecka. Chłopiec, który w nocy z soboty na niedzielę postawił na nogi wszystkie służby ratunkowe w Karlinie odnalazł się cały i zdrowy w Kołobrzegu. Był w towarzystwie znajomego dziewiętnastolatka. Przyjechali na rowerach na wycieczkę. Obaj zostali zatrzymani przez policjantów przypadkowo, podczas legitymowania na jednej z klatek schodowych.
Chłopiec w trybie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w porozumieniu z sądem rodzinnym, został umieszczony w rodzinnym domu dziecka i jest on do dyspozycji sądu. O tym, kiedy chłopiec powróci do domu, zadecyduje sąd rodzinny. 19-latek, znajomy rodziny usłyszy zarzuty za to, że bez wiedzy matki zabrał chłopca. Kordian zaginął w sobotę. Od feralnego wieczoru poszukiwało kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji, straży pożarnej i WOPR-u.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze