Henry Stokholm z Danii właśnie wyruszył w 94 km trasę z Kołobrzegu na Bornholm. 54-latek chce pokonać tę podróż w około 40 godzin. Jego wyczyn ma charakter charytatywny – Duńczyk prowadzi zbiórkę na rzecz ukraińskich dzieci poszkodowanych w wojnie.
To pierwsza tak ekstremalna wyprawa duńskiego sportowca – wcześniej, jak opowiadał w rozmowie z naszym portalem, pokonywał trasy od 20 do czterdziestu kilku km. Co ważne – Stokholm zdecydował się pokonać trasę bez pianki, jego strój to jedynie sportowe spodenki, czepek i okulary. Podróż z Kołobrzegu na Bornholm ocenia jako łatwiejszą niż w odwrotną stronę. Duńczyk początkowo zakładał, że wystartuje z Bornholmu, jednak ze względu na prądy i kierunek wiatru jako przystanek początkowy wybrał właśnie Kołobrzeg, gdzie gościł go Hotel New Skanpol. W podróży będzie asekurowany przez zespół płynący na łodzi, a w pierwszej fazie, przez kilka pierwszych godzin, także swoją koleżankę – byłą uczestniczkę igrzysk olimpijskich. Trzymamy kciuki, a poniżej podajemy Wam link do zbiórki prowadzonej przez Henrego. [tutaj]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze