W piątek na i przy Parsęcie zorganizowano wspólne manewry szeregu służb i instytucji. Ćwiczenia miały głównie na celu przećwiczenie procedur współpracy pomiędzy różnymi organizacjami. Scenariusz, jaki przyjęto, opierał się na sytuacji ewentualnej powodzi w mieście .
Przećwiczono m.in. poszukiwanie osoby oraz podjęcie jej z wody. Poszkodowanego podejmowano kilkoma metodami. Jedna z nich przewidywała użycie drona, który pomaga w przedostaniu się na brzeg. Innym elementem ćwiczenia było układanie wału przeciwpowodziowego. Wnioski z przeprowadzonych ćwiczeń posłużą do dopracowania procedur i zacieśnienia współpracy między służbami w sytuacji realnego zagrożenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.My toniemy gdy deszcz pada- pozalewane ulice, piwnice!! i do tej pory nikt nie reaguje!!! Gdy będzie powódź to nas nie ma!!!
I tak właśnie jest. Mądry wpis. Ale czy ktoś wyciąga wnioski, planuje poprawę, wątpię. Efektów nie widać. Może dobry artykuł że strony redakcji, bo jak na razie wszędzie artykuły powielające neewsy z innych stron i nudne, zupełny brak zainteresowania sytuacją miasta i jego mieszkańców. A to jest problem a w przyszłości być może tragedia.
Kołobrzeg prędzej czy puźniej zostanie zalany
My toniemy gdy deszcz pada- pozalewane ulice, piwnice!! i do tej pory nikt nie reaguje!!! Gdy będzie powódź to nas nie ma!!!
I tak właśnie jest. Mądry wpis. Ale czy ktoś wyciąga wnioski, planuje poprawę, wątpię. Efektów nie widać. Może dobry artykuł że strony redakcji, bo jak na razie wszędzie artykuły powielające neewsy z innych stron i nudne, zupełny brak zainteresowania sytuacją miasta i jego mieszkańców. A to jest problem a w przyszłości być może tragedia.
Kołobrzeg prędzej czy puźniej zostanie zalany