W sobotę późnym popołudniem Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa w Kołobrzegu (SAR z ang. search and rescue) wpłynęło zgłoszenie o kłopotach zdrowotnych załoganta niemieckiego statku.
Na jednostce kontrolnej „Seeadler” mężczyzna w średnim wieku gwałtownie gorzej się poczuł. Podejrzewano, że mógł dostać udaru. Z kołobrzeskiego portu natychmiast wypłynął statek ratowniczy „Szkwał”. Jednostka niemiecka znajdowała sie około 20 mil morskich na północ od Kołobrzegu. Mężczyznę podjęli ratownicy na pokład statku. Został przetransportowany do kołobrzeskiego portu, gdzie czekał na niego zespół ratownictwa medycznego. Marynarz zszedł z jednostki ratowniczej o własnych siłach. Został odtransportowany na badania do kołobrzeskiego szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I posadzili go na krześle na izbie przyjęć na 12 godzin??? Jak wszystkich???
I posadzili go na krześle na izbie przyjęć na 12 godzin??? Jak wszystkich???