
Koncepcja budowy nowej siedziby dla ratowników morskich, która powstała kilka lat temu, najprawdopodobniej trafi do kosza. W przyszłym roku miasto chce wydać kolejne 100 tysięcy na nowy projekt tej inwestycji. Nadal nie ma przygotowanego planu zagospodarowania przestrzennego dla działki na której ma powstać nowa baza. - To może potrwać nawet 10 lat, a ratownicy nadal będą pracować w kontenerach – mówili radni podczas posiedzenia komisji morskiej.
Przypomnijmy; dokładnie 7 lat temu radni podjęli uchwałę intencyjną dotyczącą m.in. powstania nowej WOPR-ówki czyli bazy dla ratowników morskich. W związku z tym zlecono projekt (jego koszt to około 67 tys. zł – dop.red.), który zakładał budowę, przy sanatorium „Bałtyk”, Centrum Obsługi Plaży z prawdziwego zdarzenia. Jego wykonanie wyceniono na nawet 12 mln zł.
Jak poinformował na piątkowym posiedzeniu komisji, naczelnik Wydziału Inwestycji Janusz Strucki, ta koncepcja jest już nieaktualna. Dlaczego? Ponieważ do tej pory nie został przygotowany plan zagospodarowania przestrzennego dla tej działki (przez Wydział Architektury Urzędu Miasta – dop.red.). - Gdyby był gotowy to może mielibyśmy pozwolenie na budowę i może byśmy jednak znaleźli dofinansowanie dla tego przedsięwzięcia. Jednak obecnie dotychczasowy projekt uległ dezaktualizacji, a jego przywrócenie może być niemożliwe, ponieważ miasto jest w sporze z jego autorem – mówił urzędnik. W związku z tym, na przyszły rok zarezerwowano w budżecie 100 tys. zł na kolejną dokumentację projektową tej inwestycji. Jak podkreślił urzędnik, kwota ta jest jedynie orientacyjna i może ulec zmianie, a konkretnie podwyższeniu.
Radni dopytywali o brak przygotowania planu zagospodarowania przestrzennego dla działki na której ma powstać WOPR-ówka. - Jestem zaskoczony i zbulwersowany. Po to, żeby zmieniać plan na kortach tenisowych, to nasz wydział był zdolny i takie zmiany wprowadzał (…) Po co ten projekt wykonywaliśmy i ile za niego zapłaciliśmy. Jakieś pieniądze przecież na to poszły - pytał Krzysztof Plewko z klubu Radnych Niezależnych.
Urzędnicy wyjaśniali, że wykonanie takiej dokumentacji wymaga czasu, ponieważ część działań (np. odlesianie terenu) wykonuje firma zewnętrzna. Tłumaczyli, że to kwestia szerszych zmian w planie obejmujących większy obszar terenów nadmorskich. Poinformowali również, że do tej pory nie było, ani ze strony poprzednich, ani obecnych władz miasta, konkretnej deklaracji dotyczącej wykonania takiej inwestycji.
Radni zdecydowali o złożeniu wniosku w sprawie udostępnienie dotychczasowego harmonogramu działań urzędu w tej sprawie.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze