
180 tys. złotych – to kwota przeznaczona na nowy służbowy pojazd dla prezydent miasta, który ma zastąpić kilkuletnią skodę superb, którą urzędniczka poruszała się do tej pory. Firma dzierżawiąca dotychczasowy samochód nie przedłuży umowy z miastem. M.in. dlatego wkrótce zostanie zakupiony nowy.
Przypomnijmy; cztery lata temu kołobrzeski magistrat podpisał umowę na wynajem nowego służbowego samochodu dla prezydenta (był nim wówczas Janusz Gromek). Koszt wynajmu auta wyniósł około 3.800 zł miesięcznie. Urzędnicy uznali wówczas, że jest to najlepsza i najwygodniejsza forma finansowania pojazdu (w usłudze znajdował się również jego serwis – dop. red.). Innego zdania byli radni opozycyjni, którzy uważali, że wynajem auta, a nie jego zakup, jest w rezultacie, po ujęciu wszystkich obliczeń, większym obciążeniem dla budżetu miasta.
W najbliższym czasie magistrat ogłosi przetarg na zakup nowego auta. Dlaczego zakup a nie, jak dotychczas, wynajem? - To wynika ze zmiany przepisów. Zakup auta jest wydatkiem inwestycyjnym, jego dzierżawa – bieżącym, a te, w myśl nowych przepisów, będą musiały się bilansować (od dłuższego czasu jest tutaj deficyt – dop. red.) – wyjaśnia rzecznik miasta, Michał Kujaczyński.
Wkrótce zostanie ogłoszony przetarg dotyczący tej inwestycji.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Czy ja też dostanę nowy samochód? Moja praca chyba nie jest mniej warta... ;)
Chyba za dużo 180 tys można taniej.
Ale wstyd miasto nie ma kasy na potrzebne wydatki a to co?