Paweł Szefernaker, wiceminister MSWiA i kandydat PiS do parlamentu ogłosił na swoim Fb, że w najbliższy piątek zostanie uruchomiony w Kołobrzegu punkt paszportowy na który czeka tak wielu mieszkańców. Biuro mogło jednak działać już kilka miesięcy temu. Z jego otwarciem czekano na ten właściwy, dla polityków, moment – na kampanię wyborczą.
O datę otwarcia placówki pytaliśmy w starostwie niemal co miesiąc – wszak obietnicę, że będzie P. Szefernaker złożył staroście Tamborskiemu dokładnie rok temu. W międzyczasie przystosowywano biuro i co najważniejsze został wdrożony (pisaliśmy o tym w marcu) nowy system paszportowy potrzebny do funkcjonowania placówki. Później nastąpiło ustalanie tzw. spraw technicznych z wojewodą, jak wspominał nam wicestarosta Jacek Kuś, a potem to słyszeliśmy od urzędników, że właściwie to biuro mogłoby już działać, ale w województwie przedłużają, bo... wybory. No właśnie – kampania. Dlatego właśnie, drodzy mieszkańcy musieliście trochę dłużej na to biuro poczekać.
Ameryki nie odkryliśmy. Nie piszemy też tylko o jednej partii. Nadszedł czas, w którym politycy otwierają, przecinają, uruchamiają, inicjują, organizują – i to wszystko dla zwykłego Kowalskiego, aby „żyło się lepiej” i Polkom i Polakom. Korzystajcie, bo potem będzie jak zawsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze