Po kilkumiesięcznych perturbacjach administracyjnych związanych z przebudową bulwarów nad Parsętą w końcu pojawił się przełom. Ewa Pełechata, zastępczyni prezydent ds. gospodarczych, potwierdziła nam, że miasto jest już w posiadaniu dwóch kluczowych pozwoleń na budowę; od starosty kołobrzeskiego oraz od wojewody zachodniopomorskiego. Teraz decyzje muszą się uprawomocnić (trwa to 14 dni), a wykonawca ma wrócić na plac budowy na początku czerwca.
Przypomnijmy, że inwestycja dotycząca modernizacji brzegów Parsęty na odcinku od ul. Kamiennej do ul. Łopuskiego została wstrzymana po tym, jak wojewoda zachodniopomorski stwierdził nieważność wcześniejszego pozwolenia wydanego przez starostę kołobrzeskiego. Powodem była niewielka działka w rejonie ul. Szpitalnej należąca do Skarbu Państwa. W tym przypadku organem właściwym do wydania decyzji był wojewoda, a nie starostwo.
Miasto musiało więc rozdzielić dokumentację i przeprowadzić dwa odrębne postępowania administracyjne. Jak już informowaliśmy, nowy wniosek dotyczący części inwestycji trafił do starostwa, a równolegle przygotowywano także taką dokumentację dla wojewody.
Teraz procedura jest już na finiszu. Jak poinformowała nas Ewa Pełechata, do magistratu wpłynęło dosłownie kilka dni temu pozwolenie od starosty na budowę dla swojej części inwestycji. Miasto posiada również decyzję wojewody dotyczącą działki Skarbu Państwa. Obecnie prowadzone są jeszcze, na podstawie tej dokumentacji, niewielkie zmiany w projekcie inwestycji. - Zakładamy, że wykonawca wróci na plac budowy na początku czerwca – mówi zastępczyni prezydent.
Oznacza to, że przerwa w realizacji inwestycji trwała pół roku – dokładnie 13 stycznia wstrzymano prace. Takie opóźnienie będzie miało swoje konsekwencje.
Do tematu wrócimy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze