Najprawdopodobniej czujka tlenku węgla uratowała życie 9 -letniego 1chłopca z Dygowa. Dzięki temu urządzeniu, matka dziecka wezwała odpowiednie służby i opuściła na czas swoje mieszkanie.


Zgłoszenie o podtruciu tlenkiem węgla oficer dyżurny PSP Kołobrzeg otrzymał w niedzielę o godzinie 16.30. Natychmiast do bloku mieszkalnego przy ul. Kołobrzeskiej w tej miejscowości został wysłany zespół ratownictwa medycznego oraz strażacy z Dygowa i Kołobrzegu. Na miejscu w korytarzu budynku zastano kobietę, która na rękach trzymała nieprzytomnego syna.
Natychmiast przystąpiono do reanimacji 9-latka. Po podaniu tlenu dziecko odzyskało świadomość i zostało zabrane do koszalińskiego szpitala na obserwację. W lokalu, w tym czasie przebywało jeszcze dwóch domowników. Na szczęście ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Jak podkreśla Krzysztof Azierski, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Kołobrzegu tlenek węgla ulatniał się z piecyka podgrzewającego wodę. Na szczęście w mieszkaniu był zamontowany czujnik czadu. Jego alarm prawdopodobnie uratował życie domownikom.
Foto OSP Dygowo


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze