Wraca sprawa upadku Miejskiego Klubu Piłkarskiego Kotwica Kołobrzeg. Jeszcze niedawno drużyna rywalizowała na zapleczu Ekstraklasy, a dziś nową historię kołobrzeskiej piłki buduje inne stowarzyszenie.
Problemy Kotwicy narastały od lat. Za klubem ciągnęły się afery sportowe i organizacyjne, a zawodnicy w ostatnim sezonie przez ponad pół roku nie otrzymywali wynagrodzeń. Choć na boisku walczyli do końca, o ich losie przesądziły ostatnie sekundy innego meczu. Spadek do II ligi stał się faktem.
Na tym jednak kłopoty się nie skończyły. Klub nie uzyskał licencji na grę ani w I, ani w II lidze. Nie zgłosił się też do rozgrywek III ligi, co pozostawiło kibiców w niepewności. W międzyczasie 23 czerwca w pojawił się wniosek o upadłość stowarzyszenia prowadzącego działalność sportową. Złożony był bez wiedzy i zgody członków wolnego zgromadzenia, co budziło poważne wątpliwości formalne.
Teraz w sprawie głos zabrał sąd w Koszalinie. 1 sierpnia Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego ogłosił, że oddala wniosek o upadłość Kotwicy. W uzasadnieniu wskazano, że materiał dowodowy nie daje podstaw do rozwiązania klubu bez przeprowadzenia pełnego postępowania likwidacyjnego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze