Sebastian Murawski został bohaterem sobotniego spotkania Kotwicy Kołobrzeg z Iną Ińsko. Pomocnik „biało-niebieskich” trafił do bramki w 90. minucie i zapewnił drużynie Krzysztofa Sobieszczuka zwycięstwo w kolejnym meczu KEEZA 4 Ligi.
Dla kibiców był to szczególny mecz, bo po raz pierwszy w tej rundzie mogli obejrzeć Kotwicę na własnym stadionie. Dwa wcześniejsze spotkania domowe zespół rozgrywał przy pustych trybunach w związku z karą nałożoną przez Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej. Mimo wczesnej godziny rozpoczęcia spotkania na Stadionie im. Sebastiana Karpiniuka pojawiło się sporo fanów, którzy chcieli zobaczyć kołobrzeską drużynę w akcji.
Sobotni mecz długo nie układał się jednak po myśli gospodarzy. Kotwica miała przewagę, częściej próbowała atakować i stwarzała sytuacje pod bramką rywali, ale brakowało skutecznego wykończenia. Ina Ińsko nastawiła się przede wszystkim na defensywę, zagęszczając własną połowę i skutecznie utrudniając kołobrzeżanom budowanie akcji.
Decydujący moment przyszedł dopiero w samej końcówce. W 90. minucie Sebastian Murawski wykorzystał jedną z ostatnich okazji i zdobył gola na wagę trzech punktów. Trafienie wywołało ogromną radość na boisku i trybunach, bo Kotwica do końca walczyła o zwycięstwo i dopięła swego dosłownie rzutem na taśmę.
Dzięki wygranej „biało-niebiescy” dopisali do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Po trudnym, zamkniętym meczu z defensywnie ustawionym rywalem najważniejszy dla Kotwicy jest jednak efekt końcowy: zwycięstwo i udany powrót ligowej piłki przy publiczności w Kołobrzegu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze